Prostowniki do akumulatorów samochodowych i motocyklowych
Prostownik automatyczny ładuje w fazach: najpierw prądem stałym, potem wyrównuje napięcie, a na końcu utrzymuje akumulator naładowany, nie przeładowując go. Właśnie dlatego da się go zostawić podłączony przez zimę. Najmocniejsza jest własna marka GETI, ofertę uzupełniają VICTRON ENERGY i CTEK.
Na co zwrócić uwagę
- Typ akumulatora – prostownik musi umieć tryb dla tego, co ładujesz: klasycznego zalewowego (WET), AGM, GEL, EFB albo LiFePO4. Profil ładowania różni się u nich.
- Napięcie – 12 V do aut osobowych i motocykli, 24 V do techniki ciężarowej; modele uniwersalne radzą sobie z obydwoma.
- Zakres pojemności – producent podaje przedział w amperogodzinach, do którego prostownik jest przeznaczony.
- Prąd ładowania – wyższy prąd skróci czas, ale małe akumulatory z motocykla potrzebują łagodnego trybu.
- Funkcje dodatkowe – ładowanie podtrzymujące, desulfacja, ochrona przed odwrotną polaryzacją, stopień ochrony IP20 do użytku w suchym miejscu.
Często zadawane pytania
Dlaczego prostownik musi znać typ akumulatora?
Ponieważ każda chemia ma inne napięcie ładowania. Prostownik nastawiony na akumulator zalewowy potrafi AGM albo żelowy przeładować i wysuszyć, a przy LiFePO4 z kolei brakuje prawidłowego zakończenia ładowania. Zły tryb nie zniszczy akumulatora w jeden dzień, ale wyraźnie skróci jego życie.
Jaki prąd ładowania wybrać?
Orientacyjnie podaje się dziesiątą część pojemności akumulatora – przy akumulatorze sześćdziesięcioamperogodzinnym zatem około sześciu amperów. Wyższy prąd ładowanie przyspieszy, ale nagrzewa; niższy jest łagodniejszy. Prostowniki automatyczne dostosowują sobie prąd same według wybranego programu.
Do czego służy desulfacja?
Na płytach długo rozładowanego akumulatora ołowiowego tworzą się kryształki siarczanu, które obniżają pojemność. Tryb desulfacji stara się je rozpuścić impulsami. Przy lekko zaniedbanym akumulatorze może pomóc, przy długotrwale głęboko rozładowanym albo mechanicznie uszkodzonym już nie – cudów oczekiwać nie można.
Czy prostownik trzeba przez zimę odłączać?
Przy modelu automatycznym nie. Po naładowaniu przejdzie w tryb podtrzymania z małym prądem, więc może zostać podłączony przez cały sezon postoju. Właśnie to jest najprostszy sposób, jak uniknąć wiosennego uruchamiania ze słabym akumulatorem.
Stan akumulatora sprawdzą Testery akumulatorów samochodowych, awaryjne uruchomienie Urządzenia rozruchowe jump starter i Kable rozruchowe. Przegląd sekcji jest w kategorii Prostowniki, kable rozruchowe i testery.